Zaczęło się od trawy

Zanim ktokolwiek wymyślił jeszcze Star Wars i Star Trek na świecie mieliśmy już coś zupełnie innego, co opowiadało o świecie fantasy i bohaterach, którzy na co dzień żyją w kosmosie. Odpowiedzialny był za to Frank Herbert, który zaczął powoli na świat wypuszczać książki,które potem weszły do serii pt.”Diuna” (https://www.taniaksiazka.pl/seria/diuna). Powstanie planety Arrakis związane jest z badaniami…nad trawami. Autor miał napisać artykuł odnośnie traw, które rosną na nieurodzajnej ziemi, czyli na piaskach. Co prawda, potem wydawnictwo wycofało się z pomysłu wydania tego artykułu. Frank Herbert nie ustał w swoich badaniach i kolejne pięć lat poświęcił nad tym, aby ułożyć sobie plan i napisać fantastyczną książkę, która była zalążkiem pierwszej części Diuny.

Nikt chyba nawet nie domyśla się, jakie problemy autor miał ze znalezieniem wydawcy. Najpoczytniejsze wydawnictwa odrzucały jego książkę twierdząc, że nic z tego nie będzie. Dopiero wydawca podręczników do mechaniki samochodowej zgodził się na to, aby opublikować dzieło Franka Herberta, która okazała się wielkim sukcesem i przyniosła autorowi dwie najlepsze nagrody tamtych czasów. Warto wspomnieć, że całość sprzedała się w ponad dwudziestu milionach kopii i do dnia dzisiejszego książka uważana jest za najlepiej sprzedającą się powieść science fiction.

W świecie Diuny

Książka opowiada m.in. o losach rodu Artydów, o wielkim Padaszychu Imperatorze, siostrach Bene Gesserit, Nawigatorach Gildii i o wielu innych wspaniałych bohaterach, jakich można spotkać na kartach tych wspaniałych książek. Całość została tak opracowana, aby na przestrzeni wszystkich tomów, jakie można znaleźć w całej serii nie zdarzył się ani jeden błąd.

Nawigatorzy Gildii posiadają dar jasnowidzenia i jako jedyni są w stanie prowadzić kosmiczne floty. Siostry Bene Gesserit mają swoje agentki na wszystkich dworach, jakie w całości można znaleźć w przestrzeni kosmicznej. O dziwo współcześnie żyjący ludzie wypierają się wszelkiej technologii. Wszystko przez wydarzenia do jakich doszło w przeszłości.

Akcja całej serii rozpoczyna się od tego, że ród Artydów zamieszkuje na Arrakis – planecie, gdzie wydobywa się melanż. Jest to przyprawa najcenniejsza w całym wszechświecie, która daje największe moce. To ona odpowiedzialna jest za dar jasnowidzenia i możliwość długiego życia. Jak można łatwo się domyślić – każdy chciałby mieć do niej swobodny dostęp. Dlatego też Arrakis stanie się niemym świadkiem zbrodni do jakich będzie dochodzić na tej planecie na przestrzeni lat.

Biznes zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com

Co się dzieje w kosmosie?

Dzisiaj nikt nie ma tak swobodnego dostępu do przestrzeni kosmicznej. Chyba, że ktoś pracuje w NASA i jest astronautą, który wybiera się w lot kosmiczny. Takich ludzi jest naprawdę mało, a zwykły, “szary” obywatel raczej nie może pozwolić sobie na takie podróże daleko, daleko, aby zobaczyć co też tam się dzieje na górze. Na szczęście wszystko można nadrobić i to przy pomocy wspaniałych książek, które w dzisiejszych czasach są naszym największym skarbem.

Wystarczy tylko, że sięgniemy po książki napisane przez Franka Herberta, które uważane są za takie preludium dające wstęp takim seriom, jak Star Wars, czy też wiele innych. Tak, bowiem to Herbert był pierwszy na rynku znacznie wyprzedzając myśl i rozwiązania technologiczne. Może też dlatego miał problem z opublikowaniem pierwszej części serii “Diuna“? Ludzie nie do końca byli chyba w stanie zrozumieć tego, co dzięki swojej książce autor chciał przekazać. Na szczęście znalazło się wydawnictwo, które uwierzyło w ogromny potencjał pierwszego tomu i wypuściło je na rynku – co okazało się olbrzymim strzałem w dziesiątkę. Od 1965 roku “Diuna” i jej kolejne części, które zostały sporządzone m.in. przez syna Franka Herberta, cieszą się wielkim uznaniem i są wielką ucztą dla wszystkich miłośników świata fantasy.

Na Arrakis

Akcja książki rozgrywa się daleko, daleko w przyszłości. Ludzie wyparli się czegoś takiego jak kult technologii. Miał on co prawda znacznie ułatwiać życie, ale okazało się, że może stanowić zagrożenie dla życia ludzkiego, dlatego o takich wynalazkach mowy być nie może. Życie w kosmosie nie jest łatwe. Mamy tutaj do czynienia z najróżniejszymi rodami, które podlegają Padaszychowi Imperatorowi. Sprawowanie władzy nie jest łatwe i zawsze trzeba się słuchać władzy. Rody i ludność prowadzą między sobą różne interesy, które dotyczą m.in. sprzedawania jedzenia, dostarczania ubrań, podróży kosmicznych, itd.

Wszystko w dużej mierze skupia się dookoła planety Arrakis, która jest źródłem wydobycia melanżu. Niektórzy uważają, że to narkotyk, a inni, że jest to przyprawa, która ma cudowne właściwości. Dar jasnowidzenia i dar długiego życia pożądany jest przez wszystkie osoby. Nic więc dziwnego, że wszyscy chcieliby sprawować rządy nad tą planetą. Imperator wskazuje, że to Artydzi mają tym razem rozpocząć tam swoje rządy. Nikt nie spodziewał się, że był to tak naprawdę wyrok skazujący, bowiem na planecie na Artydów została zastawiona pułapka z której ledwo z życiem uszedł jedyny przedstawiciel i dziedzic rodu – Paul.

Biznes zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com

Historie nie z tego świata

Powieści fantastyczne cieszą się dzisiaj ogromną popularnością. Nie tylko wśród młodzieży, choć młodzi czytelnicy szczególnie lubią ten gatunek literacki. To pozytywny trend, który powinni docenić dorośli. Przedstawicielom starszych generacji powieści takie jak Diuna mogą się wydawać oderwane od rzeczywistości. Tymczasem mają z tą ostatnią naprawdę dużo wspólnego. Tworząc własne światy, autorzy umieszczają w nich ciekawych bohaterów. Takie postaci mogą być ludźmi lub posiadać jakieś wyjątkowe zdolności. Reprezentują jednak system wartości, na którym wzoruje się młody człowiek. Nie ma sensu tłamsić w nim idealizmu, warto natomiast pokazać znaczenie honorowego postępowania. Działania w zgodzie ze sobą, nawet w trudnych czasach. Frank Herbert napisał książkę o przyszłości, która przynajmniej póki co nie nadeszła. Nie przeszkodziło to kolejnym tomom serii w zdobywaniu popularności. Tą ostatnią cieszą zresztą do dzisiaj.

Fantastyka kontra klasyka?

Niekoniecznie, choć większość czytelników ma swoje preferencje. Fani science fiction raczej nie sięgają po klasykę literatury, ewentualnie pozwalają sobie na to sporadycznie. W XXI wieku niekwestionowanym liderem pozostają książki współczesnych autorów. Tymczasem na miano reprezentanta klasyki trzeba sobie zasłużyć wieloletnią popularnością. Diuna wydaje się być na dobrej drodze (https://www.taniaksiazka.pl/seria/diuna). Jest to co prawda powieść z gatunku fantastyki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by została zaliczona do klasyki w tej właśnie kategorii. Frank Herbert stworzył historię nie z tego świata, która jednak dobitne podsumowuje rzeczywistość. Po takie opowieści sięgają kolejne pokolenia, kuszone:

  • ponadczasowym przesłaniem,
  • ciekawą fabułą,
  • światem nie tyle idealnym, co sprzyjającym marzeniom i realizacji nawet najśmielszych planów.

Fundamenty popularności science fiction

Komu czasami nie marzy się ucieczka od codzienności? Zostawienie za sobą przyziemnych, a jednak męczących problemów? Frank Herbert daje taką możliwość. Wystarczy sięgnąć po jego książkę i pozwolić, by Diuna pochłonęła uwagę czytelnika. Zaletą tego rodzaju powieści jest stawianie odbiorcy wyzwań. Opisany w nich świat często wygląda zupełnie inaczej od codziennej rzeczywistości. Uważne śledzenie i zapamiętanie szczegółów pozwala być na bieżąco. Trzeba się skupić, aby odnaleźć się w tych niezwykłych realiach. Fantastyczne powieści młodzieżowe dają młodym ludziom szansę zmierzenia się z typowymi dla nich wątpliwościami oraz pytaniami. Bohaterowie mogą mieć inne problemy, ale pod wieloma względami są podobni do czytelników.

Drzewo zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com