Co się dzieje w kosmosie?

Dzisiaj nikt nie ma tak swobodnego dostępu do przestrzeni kosmicznej. Chyba, że ktoś pracuje w NASA i jest astronautą, który wybiera się w lot kosmiczny. Takich ludzi jest naprawdę mało, a zwykły, “szary” obywatel raczej nie może pozwolić sobie na takie podróże daleko, daleko, aby zobaczyć co też tam się dzieje na górze. Na szczęście wszystko można nadrobić i to przy pomocy wspaniałych książek, które w dzisiejszych czasach są naszym największym skarbem.

Wystarczy tylko, że sięgniemy po książki napisane przez Franka Herberta, które uważane są za takie preludium dające wstęp takim seriom, jak Star Wars, czy też wiele innych. Tak, bowiem to Herbert był pierwszy na rynku znacznie wyprzedzając myśl i rozwiązania technologiczne. Może też dlatego miał problem z opublikowaniem pierwszej części serii “Diuna“? Ludzie nie do końca byli chyba w stanie zrozumieć tego, co dzięki swojej książce autor chciał przekazać. Na szczęście znalazło się wydawnictwo, które uwierzyło w ogromny potencjał pierwszego tomu i wypuściło je na rynku – co okazało się olbrzymim strzałem w dziesiątkę. Od 1965 roku “Diuna” i jej kolejne części, które zostały sporządzone m.in. przez syna Franka Herberta, cieszą się wielkim uznaniem i są wielką ucztą dla wszystkich miłośników świata fantasy.

Na Arrakis

Akcja książki rozgrywa się daleko, daleko w przyszłości. Ludzie wyparli się czegoś takiego jak kult technologii. Miał on co prawda znacznie ułatwiać życie, ale okazało się, że może stanowić zagrożenie dla życia ludzkiego, dlatego o takich wynalazkach mowy być nie może. Życie w kosmosie nie jest łatwe. Mamy tutaj do czynienia z najróżniejszymi rodami, które podlegają Padaszychowi Imperatorowi. Sprawowanie władzy nie jest łatwe i zawsze trzeba się słuchać władzy. Rody i ludność prowadzą między sobą różne interesy, które dotyczą m.in. sprzedawania jedzenia, dostarczania ubrań, podróży kosmicznych, itd.

Wszystko w dużej mierze skupia się dookoła planety Arrakis, która jest źródłem wydobycia melanżu. Niektórzy uważają, że to narkotyk, a inni, że jest to przyprawa, która ma cudowne właściwości. Dar jasnowidzenia i dar długiego życia pożądany jest przez wszystkie osoby. Nic więc dziwnego, że wszyscy chcieliby sprawować rządy nad tą planetą. Imperator wskazuje, że to Artydzi mają tym razem rozpocząć tam swoje rządy. Nikt nie spodziewał się, że był to tak naprawdę wyrok skazujący, bowiem na planecie na Artydów została zastawiona pułapka z której ledwo z życiem uszedł jedyny przedstawiciel i dziedzic rodu – Paul.

Biznes zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com